Walentynki dla singla

14 lutego, czyli Święto Zakochanych jest prawdopodobnie najtrudniejszym dniem dla singli, którzy poszukują miłości, a walentynki zmuszeni są spędzić samotnie. Wszechobecność czerwonych serduszek, wyznań miłości, zakochanych, przytulających się par, romantycznych pocałunków może do reszty przygnębić każdego singla, nawet tego, który w zasadzie, na co dzień, zadowolony jest ze swojej samotności i wolności. Warto tego dnia wyłączyć telewizor – gdyż tam z pewnością królować będą romantyczne i wzruszające komedie romantyczne – oraz radio – które częstować nas będzie romantycznymi, smutnymi piosenkami o miłości. Nie siedźmy tego wieczoru bezczynnie w domu i nie użalajmy się nad sobą i nad swoją samotnością, ale zróbmy coś fajnego dla siebie. 

Jeśli w walentynki nie chcemy wychodzić do miasta, wiedząc, iż spotkamy tam na każdym kroku, w każdym kinie i w każdej knajpce zakochane, wpatrzone w siebie pary, zostańmy w domu i zróbmy coś, na co nigdy nie mieliśmy czasu. Obejrzyjmy najlepsze filmy komediowe lub thrillery, które polecali nam od jakiegoś czasu znajomi, ugotujmy sobie coś pysznego i przeczytajmy fajną książkę z lampką wina, zaprośmy znajomych singli lub samotną przyjaciółkę i urządźmy sobie babski wieczór. Jeśli chcemy wyjść tego wieczoru z domu, pójdźmy tam, gdzie raczej nie spotkamy zakochanych par – na basen, na siłownię, na aerobik lub do kosmetyczki. Jeśli mamy samotną przyjaciółkę, wybierzmy się na zakupy. Samotny mężczyzna może wybrać się z kumplem na piwo. Świetnym pomysłem jest także wybranie się do teatru lub filharmonii, jeśli lubimy tę formę rozrywki (omijajmy raczej kina, bo tam będzie mnóstwo wpatrzonych w siebie par).

Wiele klubów organizuje tego wieczoru specjalne walentynkowe imprezy dla singli, zwane też anty-walentynkami. Idąc na taką imprezę, możemy być pewni, że spotkamy wyłącznie singli bawiących się na parkiecie oraz będziemy mieć szansę zawrzeć nowe znajomości, poznać nowych ludzi, zaszaleć i potańczyć z jakimś nieznajomym lub nieznajomą. Najważniejsze jest jednak nasze nastawienie – nie przejmować się, nie zazdrościć zakochanym, nie rozczulać się nad sobą, a zrobić coś fajnego dla siebie. Patrząc z odpowiedniej perspektywy, 14 lutego to przecież dzień jak każdy inny i o tym nie zapominajmy.